Kirsty Moseley to autorka, która już kilka razy pojawiła się na moim blogu. Z przykrością muszę stwierdzić, że przegapiłam jedną premierę jej powieści, a mianowicie „Chłopak, dla którego kompletnie straciłam głowę” i do moich rąk trafił drugi tom serii „Love for days” – „Chłopak, który oszalał na moim punkcie”. Pierwszą część już zamówiłam, więc niebawem będę mogła poznać losy bohaterów, którzy pojawiają się na drugim planie w powieści, którą dziś recenzuję.



















