Bloguję od 2005 roku. Jestem absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracuję w jednej z państwowych instytucji publicznoprawnych, a wolne chwile poświęcam mojej rodzinie, przyjaciołom i oczywiście fantastyce.
To właśnie koleżanki skierowały moje zainteresowania w stronę niezwykłego świata książki, filmu, serialu czy gry. A nawet znalazło się wśród nich miejsce dla mangi i anime.
Bywam na lokalnych eventach poświęconych fantastyce. Można znaleźć mnie na Pyrkonie, raz w cosplay'u, raz bez.
Preferencje muzyczne: rock (hard rock, classic rock), heavy metal (thrash/black/death/doom/power/speed metal) oraz metal neoklasyczny. Po prostu kocham Megadeth!
Preferencje filmowe/serialowe: filmy i seriale oglądam "od święta", prędzej pokuszę się o krótkie anime. Prawdopodobnie wynika to z tego, że nikt nie chce oglądać ze mną horrorów - nie mam pojęcia dlaczego. Ale Breaking Bad to naprawdę dobry serial!
Nieczęsto sięgam po zbiory opowiadań,
ale kiedy natrafiam na te napisane przez znanych i lubianych przeze mnie
autorów, nie mogę przejść wobec nich obojętnie. Takim właśnie sposobem w moje
ręce trafiły „Upiorne święta”.
Mariusz Ziomeckito polski pisarz, dziennikarz i publicysta. Na
początku lat osiemdziesiątych wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował
jako jeden z głównych komentatorów dziennika „The Detroit Free Press”. Był
również redaktorem naczelnym „Super Expressu”, tygodnika „Przekrój” i
„Superstacji”.