Witaj w moich skromnych progach!
Jestem Kayla. Pewnie zastanawiasz się teraz, czym lub kim jestem. Może tolkienowskim elfem, czarodziejką wykreowaną przez Joanne Kathleen Rowling albo księżniczką ze zbioru opowiadań Andrzeja Sapkowskiego (o tak! bardzo chciałabym być księżniczką!). Jestem jednak blogerką od przeszło dziesięciu lat. Studiuję, a wolne chwile poświęcam mojej rodzinie, przyjaciołom i oczywiście fantastyce - choć od stosunkowo niedawna. To właśnie koleżanki skierowały moje zainteresowania w stronę niezwykłego świata książki, filmu, serialu czy gry. A nawet znalazło się wśród nich miejsce dla mangi i anime. Bywam na lokalnych eventach poświęconych fantastyce, z których możecie spodziewać się tutaj relacji.
  • Preferencje literackie: fantastyka, kryminał, thriller, horror, biografia muzyczna, literatura obyczajowa, manga/komiks.
  • Preferencje muzyczne: rock (hard rock, classic rock), heavy metal (thrash/black/death/doom/power/speed metal) oraz metal neoklasyczny. Po prostu kocham Megadeth!
  • Preferencje filmowe/serialowe: filmy i seriale oglądam "od święta", prędzej pokuszę się o krótkie anime. Prawdopodobnie wynika to z tego, że nikt nie chce oglądać ze mną horrorów - nie mam pojęcia dlaczego. Ale Breaking Bad to naprawdę dobry serial!
  • 15 września 2016

    Książka do... napisania



    Pewnie wielu z Was marzy o napisaniu i wydaniu własnej książki, ale jak wiadomo jest to trudna i wyboista droga do pokonania. Dzięki Wydawnictwu AlterNatywne możecie spełnić swoje marzenie już dziś. Spiszecie swoje wspomnienia, wiersze, opiszecie najskrytsze pragnienia, macie szansę również napisać swoje opowiadanie, a nawet powieść. Wszystko to zamieścicie w „Książce do napisania”.

    Książka ma duży format, twardą oprawę i jest zupełnie pusta w środku. Ponad trzysta kartek z dobrej jakości papieru czeka na to, aby zapełnić je literami czy rysunkami. Dodatkowo egzemplarz posiada stronę przedtytułową, tytułową, redakcyjną, a także ciekawy wstęp przygotowany przez Zakonspirowanego Inspiratora.
    Zakładką jest niebieska atłasowa wstążka, która idealnie komponuje się z kolorystyką, w jakiej utrzymana została przednia i tylna okładka książki.  Możecie nadać jej własną numerację stron. Boicie się, że efekt końcowy nie będzie estetyczny, ponieważ strony nie mają linii i kratek? Bez obaw! Twórcy „Książki do napisania” zadbali o każdy szczegół. Do każdego egzemplarza dołączona jest ryga, zwana także liniuszkiem, która pozwoli pisać prosto od lewej do prawej, czy od prawej do lewej – w zależności od tego, w jakim języku chcecie napisać swoją książkę.
    Pomysł jest rewelacyjny. W księgarniach można znaleźć mnóstwo książek autorstwa Keri Smith, jak „Zniszcz ten dziennik”, które dotyczą kreatywności i poznawania świata. Sama jestem posiadaczką Dziennika oraz jego kieszonkowej wersji „Zniszcz ten dziennik. Wszędzie”, nad którym pastwię się wraz ze znajomymi w akademiku. Niesamowicie ucieszyłam się, gdy do moich rąk trafiła „Książka do napisania”, której idea jest podobna, a która jednak diametralnie różni się od pozostałych tego typu książek na rynku. 

    „Książka do napisania” będzie doskonałym prezentem nie tylko dla najmłodszych. Jeżeli ktoś z Waszych bliskich jest niespełnionym pisarzem, to macie okazję spełnić jego marzenie. Można w niej prowadzić kronikę, pisać pamiętnik, eseje czy powieści, szkolić swój literacki warsztat. Jestem przekonana, że owa książka okaże się w przyszłości doskonałą pamiątką, która przetrwa długie lata.
    Wciąż zastanawiam się, o czym będzie moja książka. Trudno jest mi podjąć decyzję, bo wiem, że powrotu nie będzie,  a szkoda wyrywać z niej później kartki. Mam nadzieję, że wreszcie zaświta mi w głowie jakiś ciekawy pomysł, który będę mogła wykorzystać w mojej „Książce do napisania”. 


    Ocena: ✭✭✭✭✭✭✭✭✭✭

    Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu:

    http://www.wydawnictwoalternatywne.pl/p/o-wydawnictwie.html

    70 komentarzy

    1. Czyli w sumie taki zeszyt? Bo poza okładką niewiele więcej w tym widzę...

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie można porównać tej książki z zeszytem.

        Usuń
    2. Proponujemy komentarza na moim blogu: piszę u Ciebie z nadzieją że szybciej przeczytasz. Polecam Ci opatrunek w żelu taką galaretkę o nazwie: aqua gel. Pisałam u siebie na ten temat, naprawdę warto: tanie i niezawodne do nabycia w aptekach (pani magister nie poleci raczej... z dostępnością też bywa różnie,bo to nie reklamowane...a warto zainteresować się tematem i zawsze w domu mieć. mi behapowiec na szkoleniach mówił) pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    3. Kurcze zastanawiałam się czym właściwie jest ta książka i ja tutaj właściwie widzę tylko puste strony. Tam sam jakieś zadania czy coś?
      Ja to jej raczej nie kupię, bo radzę sobie z pisaniem i bez takich "specyfików", nie mniej intryguje mnie ta książka.
      Pozdrawiam i zapraszam również do siebie: http://nerdprostozksiazki.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Tak jak napisałam w poście, nie zawiera nic poza stroną ze wstępem.

        Usuń
    4. Napisać własną książkę?
      Kto by o tym nie marzył?
      Cena ponad 40 złoty, wydaję się być rozsądna za takie wydanie, ale jak pisać to w zwykłym zeszycie...bądź na komputrze :D
      Bo trochę żał byłoby zapisać książki głupotami, który często przychodzą człowiekowi do głowy. Serdecznie pozdrawiam :D
      http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/2016/09/marvel-tag.html

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Książkę można kupić już od 30 złotych :) Ale trzeba się zastanowić, co w niej napisać.

        Usuń
    5. Nieco przesadzony zachwyt biorąc pod uwagę kosmiczną cenę tego wydania.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. W księgarniach internetowych książka jest dostępna już od 30 zł z WYSYŁKĄ. ;) A bez wysyłki jeszcze taniej. ;) Np. na Ceneo:
        http://www.ceneo.pl/45747237
        Natomiast uzasadnieniem dla ceny okładkowej jest bardzo wysoka jakość wydania, którą niestety widać dopiero po wzięciu książki do ręki (np. w księgarni stacjonarnej). Przez internet trudno przekazać to samo wrażenie ekskluzywności i czegoś wyjątkowego, ale po wzięciu książki do ręki nikt nie uważa już, żeby cena była wygórowana – tak wynika z naszych obserwacji. ;)

        Usuń
      2. W porównaniu ze "Zniszcz ten dziennik", warto za nią zapłacić te trzy dychy.

        Usuń
      3. Potwierdzam dobrą jakość wydania, na papierze książek Keri Smith nie da się używać kredek... :( A tutaj papier jest na tyle gruby, że można po nim rysować ołówkowymi kredkami.

        Usuń
    6. Eeee... Czyli rozumiem, że mamy płacić 45 zł za pusty zeszyt z ładną okładką? Widząc zapowiedzi, myślałam, że w tej książce będą jakieś zadania do wykonania pomagające pisać czy rozbudzać kreatywność czy coś, podobnie jak w Zniszcz ten dziennik, a tymczasem jest to nic więcej ponad chwyt marketingowy...

      Pozdrawiam,
      https://iambiblioholic.wordpress.com

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. 45 zł to cena okładkowa, książka jest w sprzedaży nawet za 30 złotych. A wtedy jest warta swojej ceny.

        Usuń
    7. Zdecydowanie nie dla mnie. Czy to w ogóle pobudza naszą kreatywność?
      Pozdrawiam, Nat z osobliwe-delirium.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    8. Już widziałam tę "książkę" na innym blogu i oszalałam na punkcie okładki. Wszystko pięknie, super, jest to takie coś z materiału, które używa sie zamiast zakładki (nigdy nie wiem jak to cholerstwo się nazywa). Wszystko super póki nie spojrzałam na cenę. 45 zł? Jakiś żart i to zupełnie niesmieszny ;/
      Kasi recenzje

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To tylko cena okładkowa, książkę można kupić dużo taniej :) Spokojnie.

        Usuń
    9. Ja jestem zachwycona :) dodałam u siebie na blogu recenzję i zawrzało :D szczególnie ze względu ne cenę ;) pozdrawiam :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. U mnie też wrze ze względu na cenę, ale przecież cyferki na okładce nijak mają się do ceny w księgarniach :)

        Usuń
      2. Ale jakość produktu jest warta tej ceny.

        Usuń
    10. Świetna sprawa :D A koleżance właśnie kupiłyśmy na urodziny "Zniszcz ten dziennik. Wszędzie". :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. "Zniszcz ten dziennik. Wszędzie" ma bardzo kiepskiej jakości papier. Normalnie dziury się robią.

        Usuń
    11. Również mam swój egzemplarz i jestem bardzo zadowolona ;) Moja recenzja pojawi się 21 września ;) A tymczasem zapraszam na konkursy ;)

      OdpowiedzUsuń
    12. Ten pomysł także mi się podoba :) Sama nie marzę o napisaniu własnej książki, ale wiem komu taka ,,książka do napisania" by się przydała ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To masz już jakiś pomysł na prezent :)

        Usuń
    13. To chyba nie dla mnie xd. spieprzyłabym charakterem pisma, chociaż mam ładny, to czasem pismo <<<<<
      no ale, wydane jest bardzo ładnie :)

      OdpowiedzUsuń
    14. Odpowiedzi
      1. Chyba ze komus na prezent :) Dla kogoś kto chciałby napisac ksiazke :)

        Usuń
      2. 30 złotych za takie wydanie to nie jest aż tak wygórowana cena.

        Usuń
      3. A na prezent nada się idealnie.

        Usuń
    15. Ja już swoje kartki powoli uzupełniam :)

      OdpowiedzUsuń
    16. Coś ciekawego :D Nie spotkałam się chyba jeszcze z tą książką w żadnej księgarni.
      http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Myślę, że w większych księgarniach jest dostępna.

        Usuń
    17. Mam swój egzemplarz i jestem z niego mega zadowolona ;)

      OdpowiedzUsuń
    18. Chociaż nie przepadam za "Zniszcz ten dziennik" to ta książka bardzo mnie zainteresowała. Wydaje się bardziej wartościowa i chętniej sama bym ją dorwała :)

      OdpowiedzUsuń
    19. Fajny pomysł z tą książką:) Mi by się przydała jako taki trochę notes do zapisywania ważnych i ciekawych spraw:) Poszukuję od dłuższego czasu takiego brulionu z czystymi kartkami i jakoś nie mogę go znaleźć.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Na notes to trochę szkoda ją zmarnować ;)

        Usuń
    20. O kurcze! Cudowna jest <3

      Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dzięki osobie, w której rękach się znajdzie, może być jeszcze piękniejsza.

        Usuń
    21. Ojj, całkowicie nie dla mnie, bo dużo kreślę i porzucam projekty. No i za drogie, gdy można kupić za 5zł zwykły zeszyt i mieć lepszy ubaw z montowania tej tasiemki, robienia okładki itd. A jeszcze wkręciłam się w zszywanie wydrukowanych stron i też jest efekt książki. :D Fajna sprawa. ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. I zapewne przyjemność z tego, że zrobiło się go samemu. Ale nie każdy ma takie zdolności manualne, to dla nich idealnie przyda się rozwiązanie w postaci gotowej książki ;)

        Usuń
    22. idea sama w sobie fajna, ale hm chyba wolę kupić zeszyt zwykły i sobie tam bazgrać;p

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ta książka raczej nie jest do bazgrania ;)

        Usuń
    23. jak bylam dzieckiem,potem nastolatką, marzylam o napisaniu i wydaniu wlasnej ksiazki no i oczywscie o mega sukcesie ;) nawet pisalam krókie historyjki, ah, kiedy to bylo!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Po latach mogłabyś spełnić swoje marzenie.

        Usuń
    24. Jakie boskie wnętrze <33 chciałabym taki książko-zeszyt :)

      OdpowiedzUsuń
    25. Uwielbiam takie kreatywne publikacje :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja też, a jeśli są wykonane z porządnych materiałów, to aż się człowiek cieszy. Nawet, jeśli kosztują nieco więcej od zwykłego brulionu za kilkanaście złotych.

        Usuń
    26. Jak widać na wszystkim da się zarobić, na okładce zeszytu napisali "Książka do napisania" i już jest nowy produkt :D

      http://justboooks.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja bym tego zeszytem nie nazwała.

        Usuń
    27. Marzę o wydaniu własnej książki ale na taką książkę bym się nie zdecydowała. Może i zeszytem nie jest ale niewiele się od Niego różni. Poza tym myślę, że każdemu pisarzowi o wiele łatwiej jest obcować z wordem.
      Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
      http://zacisze-ksiazkowe.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Pliki w wordzie zginą, a książka nie tak szybko :)

        Usuń
    28. Bardzo podoba mi się idea tej książki, jednak myślę,że nie wiele osób będzie ją chciało, bo wystarczy iść do papierniczego i kupić zeszyt i będzie to prawie to samo.
      Buziaki :*
      Fantastic books

      OdpowiedzUsuń
    29. Ciekawy pomysł, przygarnęłabym taki zeszyt, i oczywiście zapełniła jego kartki. :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Może ktoś Ci podaruje taką książkę :)

        Usuń
    30. hm,ciekawy pomysł. Pozdrawiam serdecznie,PegasusGirl z zksiazkowani.blogspot.pl

      OdpowiedzUsuń
    31. Nie lubię takich wymysłów, szkoda mi na nie czasu i pieniędzy. Jeśli książka, to tylko taka z fabułą i boahterami. Szkoda też, że nie da się nic zrobić z okładką. Myślę, że jeśli ktoś faktycznie chciałby tam napisać książkę, fajnym pomysłem byłoby umożliwienie podmiany okładki na jakąś własną.
      szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Spokojnie można obkleić ją własnym pomysłem :)

        Usuń
    32. Cudowny pomysł na książkę. Od zawsze marzyłam żeby napisać własną. Chętnie ją kupię i coś napiszę.

      OdpowiedzUsuń
    33. Cudowny pomysł na książkę. Od zawsze marzyłam żeby napisać własną. Chętnie ją kupię i coś napiszę.

      OdpowiedzUsuń