Witaj w moich skromnych progach!
Jestem Kayla. Pewnie zastanawiasz się teraz, czym lub kim jestem. Może tolkienowskim elfem, czarodziejką wykreowaną przez Joanne Kathleen Rowling albo księżniczką ze zbioru opowiadań Andrzeja Sapkowskiego (o tak! bardzo chciałabym być księżniczką!). Jestem jednak blogerką od przeszło dziesięciu lat. Studiuję, a wolne chwile poświęcam mojej rodzinie, przyjaciołom i oczywiście fantastyce - choć od stosunkowo niedawna. To właśnie koleżanki skierowały moje zainteresowania w stronę niezwykłego świata książki, filmu, serialu czy gry. A nawet znalazło się wśród nich miejsce dla mangi i anime. Bywam na lokalnych eventach poświęconych fantastyce, z których możecie spodziewać się tutaj relacji.
  • Preferencje literackie: fantastyka, kryminał, thriller, horror, biografia muzyczna, literatura obyczajowa, manga/komiks.
  • Preferencje muzyczne: rock (hard rock, classic rock), heavy metal (thrash/black/death/doom/power/speed metal) oraz metal neoklasyczny. Po prostu kocham Megadeth!
  • Preferencje filmowe/serialowe: filmy i seriale oglądam "od święta", prędzej pokuszę się o krótkie anime. Prawdopodobnie wynika to z tego, że nikt nie chce oglądać ze mną horrorów - nie mam pojęcia dlaczego. Ale Breaking Bad to naprawdę dobry serial!
  • 25 listopada 2016

    Narkotyki, anoreksja i inne sekrety


    Beata Pawlikowska to polska podróżniczka, pisarka, dziennikarka, tłumaczka, fotografka i ilustratorka książek. Swoje podróże opisuje w licznych felietonach publikowanych w czasopismach oraz w książkach, w których można znaleźć fotografie i ilustracje jej autorstwa. Poza książkami podróżniczymi pisze między innymi poradniki psychologiczne i dotyczące zdrowego odżywiania.

    Zwróciłam uwagę na tytuł „Narkotyki, anoreksja i inne sekrety”, ponieważ jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej o przeciwdziałaniu narkomanii. Miałam nadzieję, że znajdę w tym poradniku ciekawe informacje, które skłonią mnie do refleksji i zainspirują do dalszej pracy nad moim naukowym tekstem. Niestety autorka skupiła się głównie na problemie anoreksji, która również jest swoistą formą uzależnienia. Kolejny raz niepotrzebnie zasugerowałam się tytułem, w którym narkotyki postawione zostały na pierwszym miejscu. Czy żałuję? Niekoniecznie. Myślę, że cenne informacje zawarte w tym poradniku rzuciły mi nowe światło na tę chorobę.
    Beata Pawlikowska nie skończyła studiów psychologicznych ani pedagogicznych, jednak jej wiedza na temat uzależnień i bogate doświadczenie – w młodości sama walczyła z anoreksją i różnymi nałogami – pozwalają jej nieść pomoc osobom, które zmagają się właśnie z takimi problemami. Autorka dzieli się z czytelnikiem swoją historią i własnymi obserwacjami. Przedstawia metody postępowania z osobą chorą na jadłowstręt psychiczny i tłumaczy, skąd bierze się mechanizm uzależnienia (również od niejedzenia). Wielokrotnie odwołuje się do filozofii i nauk, które poznała w czasie swoich podróży. Opowiada również o zasadach odżywiania opartych na chińskiej filozofii pięciu przemian, gdzie pięć chińskich żywiołów działa w dwóch przeciwstawnych sobie kierunkach, zgodnie z zasadą yin i yang. Posiłki przygotowane według tych reguł są zdrowe i smakują znacznie lepiej. W środku książki znajduje się kolorowa wkładka ze zdjęciami i kilkoma prostymi przepisami, które zdecydowanie warto wypróbować w kuchni.
    Poradnik dedykowany jest zarówno osobom chorującym na anoreksję, jak i ich bliskim. Duża część publikacji poświęcona jest podświadomości osoby chorej oraz ludzi z jej otoczenia, która jest jedynym źródłem opisywanych problemów. W moim osobistym odczuciu zbyt szeroko omówiona została rola podświadomości, tym bardziej, że pisarka odsyła czytelnika do innych publikacji, w których również już o niej pisała. Nie lubię czytać w koło Macieju o tym samym. Książka broni się jednak tym, że autorka dokonała szeregu analiz, na podstawie których wysunęła całkiem interesujące wnioski.
    Na uwagę zasługuje oprawa graficzna. Beata Pawlikowska wszystkie ilustracje oraz zdjęcia zawarte w książce wykonała samodzielnie. Rysunki są symboliczne, przejrzyste i miłe dla oka. Czasami pojawiają się żółte strony z ważnymi informacjami, na jednych z nich wymienione zostało czternaście symptomów, po których można rozpoznać, że ktoś z naszych bliskich ma anoreksję.
    Autorka używa prostego, zrozumiałego języka. Zwraca się bezpośrednio do czytelnika. Książka pozbawiona jest trudnych terminów, Beata Pawlikowska wyjaśnia wszystkie, nawet najbardziej zawiłe kwestie, własnymi słowami, przez co lektura, choć porusza poważne tematy, jest całkiem przyjemna w odbiorze.
    „Narkotyki, anoreksja i inne sekrety” to poradnik dla osób, których problem anoreksji lub innych uzależnień dotyka bezpośrednio, ale też dla wszystkich tych, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę na omawiane tematy i zrozumieć emocjonalne przyczyny popadania w nałogi. Autorka skupia się na roli podświadomości w życiu codziennym człowieka i w głównej mierze to właśnie jej poświęcona jest ta publikacja. Choć książka nie spełniła moich oczekiwań, jestem pewna, że znalazła grono swoich zwolenników. 


    Ocena: ✭✭✭✭✭
    Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu:

    http://edipresse.pl/


    38 komentarzy

    1. Mam do pani Beaty mieszane uczucia. Może kiedyś skuszę się na jej książki, ale na razie nie mam na to ochoty :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To tak jak ja. Chociaż zazdroszczę jej tych podróży. ;)

        Usuń
      2. Kasiu, myślę, że kiedyś znajdziesz coś, co Cię zainteresuje.

        Usuń
      3. Kto by jej tych podróży nie zazdrościł? :D

        Usuń
    2. Nie miałam pojęcia o tym fakcie z życia autorki, dlatego mocno się zdziwiłam widząc jej nazwisko i tytuł ksiazki.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Może ta publikacja Cię zainteresuje?

        Usuń
    3. Na razie nie muszę czytać takich książek, bo nie borykam się z takimi problemami, ale sądzę, że dla innych ona będzie naprawdę odpowiednia. Skoro ktoś ma doświadczenie w tym, to wie co mówi.
      Pozdrawiam x

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Warto przeczytać ją ku przestrodze. Uzależnionym można być nawet od błyszczyka do ust.

        Usuń
    4. Nie zapominajmy o tym, że z takimi problemami boryka się coraz więcej młodych ludzi .
      Niestety!
      Dobrze, że mówi się o nich!
      Freya, ogromnie dziękuję Ci za zauważenie tej publikacji :)!

      OdpowiedzUsuń
    5. W pierwszym momencie myślałam, że będzie to książka podróżnicza. Dopiero za chwilę przeczytałam tytuł. Ale bardzo dobrze, że pisze się książki na takie tematy. Na pewno pomagają wielu ludziom borykającym się z takimi problemami, a także ich bliskim. Powodzenia w pisaniu pracy :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Nie-dziękuję :P Mam jeszcze do napisania rozdział do monografii albo dwa. Będę pisać i pisać.

        Usuń
    6. Książka na pewno nie tylko dla osób, które borykają się z takim problemem, ale też dla tych zdrowych, tym bardziej, że zawiera listę symptomów wskazujących na anoreksję. Znając je, można szybko pomóc znanym sobie osobom. Przydatna literatura :)
      Pozdrawiam,
      BOOK MOORNING

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dlatego polecam tę książkę każdemu, warto się z nią zapoznać.

        Usuń
    7. Mnie wsumie temat zaciekawił ;)

      OdpowiedzUsuń
    8. Rzadko sięgam po poradniki, a jak już sięgam to raczej nie po taką tematykę. Ale sama książka wydaje się być ciekawa.
      Pozdrawiam WiktoriaCzytaRazemZWami

      OdpowiedzUsuń
    9. Temat poruszony w tej książce wydaje się ciekawy, lubię takie poważne tematyki, jednak do tej jakoś niespecjalnie mnie ciągnie :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Dobrze, że powstają takie poradniki. Na pewno komuś pomagają.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Lekiem na chorobę nie są, ale na pewno rzucają na nią inne światło.

        Usuń
    11. Jedno jest pewne: warto sięgnąć po taką książkę, jeśli ktoś ma potrzebę, ponieważ to ludzki głos. Takie pozycje są bardzo potrzebne, uzupełniają pozycje bardziej chłodne, przesiąknięte naukowym obiektywizmem.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dlatego bardzo cenię sobie taką literaturę.

        Usuń
    12. nie wiedziałam że miała anoreksję ;o

      OdpowiedzUsuń
    13. Póki co nie dla mnie, ale nie mówię nie na całe życie :)

      OdpowiedzUsuń
    14. Nie lubię tego typu książek, ale nie mówię nie.

      OdpowiedzUsuń
    15. Dla mnie osobiście Pani Beata jest spalona, po tym jak czytałam fragmenty jej książki o depresji - studia psychologiczne robią swoje i jak ktoś plecie durnoty, powołując się jedynie na "swoje doświadczenie i przekonania", jednocześnie bez grosza pokory, to mnie krew zalewa, bo to może być naprawdę szkodliwe dla osób borykających się z różnymi problemami, które będą próbowały skorzystać z takich "poradników". Gdyby została przy podróżach - spoko. Ale niech nie robi z siebie psychologicznego guru, kiedy nie ma pojęcia, o czym mówi.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Niektóre z jej założeń rzeczywiście mogą budzić kontrowersje.

        Usuń
    16. Ja się niestety z poradnikami nie lubię, ale przyznam, że od tej strony pani Pawlikowskiej nie znałam. Zawsze kojarzyłam ją jedynie z podróżami.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Myślę, że zaskoczyła tą książką wiele osób.

        Usuń
    17. Od dłuższego czasu poluję na tę książkę. Temat anoreksji mnie interesuje ;)
      http://justboooks.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń