Witaj w moich skromnych progach!
Jestem Kayla. Pewnie zastanawiasz się teraz, czym lub kim jestem. Może tolkienowskim elfem, czarodziejką wykreowaną przez Joanne Kathleen Rowling albo księżniczką ze zbioru opowiadań Andrzeja Sapkowskiego (o tak! bardzo chciałabym być księżniczką!). Jestem jednak blogerką od przeszło dziesięciu lat. Studiuję, a wolne chwile poświęcam mojej rodzinie, przyjaciołom i oczywiście fantastyce - choć od stosunkowo niedawna. To właśnie koleżanki skierowały moje zainteresowania w stronę niezwykłego świata książki, filmu, serialu czy gry. A nawet znalazło się wśród nich miejsce dla mangi i anime. Bywam na lokalnych eventach poświęconych fantastyce, z których możecie spodziewać się tutaj relacji.
  • Preferencje literackie: fantastyka, kryminał, thriller, horror, biografia muzyczna, literatura obyczajowa, manga/komiks.
  • Preferencje muzyczne: rock (hard rock, classic rock), heavy metal (thrash/black/death/doom/power/speed metal) oraz metal neoklasyczny. Po prostu kocham Megadeth!
  • Preferencje filmowe/serialowe: filmy i seriale oglądam "od święta", prędzej pokuszę się o krótkie anime. Prawdopodobnie wynika to z tego, że nikt nie chce oglądać ze mną horrorów - nie mam pojęcia dlaczego. Ale Breaking Bad to naprawdę dobry serial!
  • 13 sierpnia 2016

    Jedwabna opowieść



    Kelli Estes pochodzi z Waszyngtonu, a po skończeniu studiów na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie zamieszkała w Seattle. Zajmowała się handlem częściami do samolotów przez cztery lata, a później postanowiła zacząć pisać. „Jedwabna opowieść” jest spełnieniem jej marzeń o karierze literackiej. Kelli ma męża, dwójkę dzieci, lubi podróżować, dobrze zjeść, ćwiczyć, żeby spalić zbędne kalorie i oczywiście pisać.
    Inara jest młodą kobietą po studiach, która chce rozpocząć pracę w swojej branży. Otrzymuje jednak spadek po zmarłej ciotce, który stawia jej karierę zawodową pod znakiem zapytania.
    Piękna posiadłość na wyspie Orcas w archipelagu San Juan jest miejscem, w którym Inara spędziła część swojego dzieciństwa. Kiedy kobieta wybiera się na wyspę wraz z siostrą, aby sfinalizować sprzedaż nieruchomości, dopadają ją dotkliwe wspomnienia. Okolica jest tak malownicza i fascynująca, że Inara postanawia spełnić ostatnią wolę ciotki i wyremontować dom, aby otworzyć w nim hotel butikowy. Jednocześnie odrzuca propozycję dobrej pracy na wysokim stanowisku w sieci kawiarni Starbucks, co budzi ogromne niezadowolenie jej ojca. Kobieta nie ma jednak wątpliwości co do swojej decyzji, ponieważ  ostatecznie zostały one rozwiane, z chwilą, gdy w tajemniczym schowku pod schodami znalazła mały pakunek, w którym znajdował się jedwabny rękaw z przedstawiającym zagadkową scenę haftem. Zaintrygowana znaleziskiem Inara postanawia rozwikłać zagwozdkę skrawka chińskiego materiału i zbadać jego pochodzenie. Z pomocą profesora Daniela China poznaje druzgocącą historię młodej Chinki Liu Mei Lien mieszkającej od urodzenia w Stanach Zjednoczonych, która w 1886 roku została wygnana z Seattle wraz z ojcem i babką oraz innymi mieszkańcami miasta pochodzenia chińskiego.
    Autorka przedstawiła tę opowieść w dwóch równoległych wątkach. Poznajemy Inarę, która stoi przed trudnym wyborem. Albo zadowoli ojca i przyjmie posadę w międzynarodowej firmie, albo wbrew jego woli, spełni marzenie zmarłej ciotki i poprowadzi hotel w domu, który odziedziczyła. Wyruszamy też w podróż w czasie i cofamy się do końcówki XIX wieku, gdzie żyje Mei Lien, która również musi wybrać: albo samotne życie, albo pewną śmierć u boku najbliższych. Obie kobiety łączy ogromna ilość cech. Ich doświadczenia choć całkiem różne, osadzone w zupełnie innych czasach, tak często są do siebie zbliżone. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści. Choć jest to historia fikcyjna, została oparta na prawdziwych wydarzeniach, ponieważ u schyłku XIX wieku rzeczywiście biali ludzie podejmowali próby przepędzenia społeczności Chińczyków z terenów od Południowej Kalifornii aż do Kolumbii Brytyjskiej. W 1882 roku uchwalono Akt Wykluczenia Chińczyków, który zabraniał ludziom chińskiego pochodzenia wstępu do Stanów Zjednoczonych. Natomiast w 1892 roku uchwalono Akt Geary’ego pozwalający dyskryminować wszystkich chińskich imigrantów. Oba akty zniesiono dopiero w 1943 roku. W dodatku niektórzy bohaterowie powieści to bohaterowie historyczni, którzy rzeczywiście mieli związek z eksterminacją ludności należącej do rasy chińskiej.
    Fikcyjni bohaterowie wykreowani przez Kelli Estes to postaci niebanalne, o różnych, mocno zarysowanych charakterach, wyróżniające się na tle pozostałych, mniej ważnych dla fabuły.
    Autorka idealnie wyeksponowała temat dyskryminacji rasowej i rasizmu w powieści, która pozwala odkryć czytelnikowi nieznane. Nigdy wcześniej nie słyszałam o czystkach etnicznych na Chińczykach, zwykle mówi się o prześladowaniu i niewolnictwie czarnoskórych. Dlatego byłam w szoku, że na tak potężną skalę tępiono Azjatów. To dla mnie zupełna nowość.
    W dodatku bardzo podobało mi się stopniowe odkrywanie rodzinnej tajemnicy. Relacja, która zawiązała się między Inarą i Danielem została przedstawiona dość fragmentarycznie, nie ma mowy o jakichś nagłych wybuchach uczuć rodem z tanich romansów. I to mi się podobało.
    Nie jest to książka lekka, ponieważ porusza naprawdę trudne tematy nierówności społecznych, dyskryminacji, czy śmierci, co nie oznacza, że czyta się ją z mozołem. Kelli Estes posługuje się prostym językiem, łatwym w odbiorze, co sprawia, że „Jedwabną opowieść” czyta się z ogromnym zaciekawianiem.
    Autorka zadbała o wszystkie szczegóły, to doskonały debiut. Powieść jest niezwykle  emocjonująca, obrazowa i potrafi wciągnąć czytelnika już od pierwszych stron. Jestem zachwycona „Jedwabną opowieścią” i stylem Kelli Estes. Z niecierpliwością będę czekała na kolejne historie, o których napisze w swoich książkach. 


    Ocena: ✭✭✭✭✭

    Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu:


    http://www.wydawnictwokobiece.pl/

    34 komentarze

    1. Interesujący wątek historyczny, nie czytałam jeszcze żadnej powieści o takiej tematyce. I zachęca mnie fakt, że nie ma tych wybuchów miłości, tylko coś innego jest na pierwszym planie. Zaciekawiłaś mnie. ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Bardzo zaskoczyła mnie ta książka. Oczywiście pozytywnie.

        Usuń
    2. Jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać, szczerze mówiąc pierwszy raz o niej słyszę. Widzę, że jest ciut historyczna, być może w najbliższym czasie się na nią skuszę! <3
      Mój blog!- klik

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To całkiem nowa powieść, możliwe, że nie słyszałaś o niej wcześniej.

        Usuń
    3. Intrygujące :) Okładka jest nawet ładna :) I tak wprawdzie dopiero wkręcam się w literaturę współczesną oraz obyczajowe, więc każda książka, która wydaje się ciekawa, mogę przeczytać, aby wiedzieć, jaka tematyka w takiej literaturze mi najbardziej odpowiada ;)
      Pozdrawiam,
      http://www.sekretny-trop.pl/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Akurat okładka podobała mi się najmniej.

        Usuń
    4. Czuję, że ja też byłabym zadowolona. Lubię takie klimaty.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To było moje pierwsze zetknięcie z taką literaturą.

        Usuń
    5. Do debiutów zawsze podchodzę z entuzjazmem, ale nie mam ochoty na nic poważnego. Choć przyznam, że dyskryminacja rasowa to ciekawy temat i chętnie zobaczyłabym, jak poprowadziła go Autorka.
      Pozdrawiam ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Może kiedyś się na nią skusisz.

        Usuń
    6. Również nie wiedziałam, że Azjaci byli do tego stopnia prześladowani. Moje zainteresowanie tym tytułem znacznie wzrosło :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Kiedy zdecydowałam się na tę książkę, nie miałam pojęcia, o czym dokładnie ona będzie.

        Usuń
    7. Czytałam o tej książce wiele dobrego. Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że czym prędzej powinnam po tę powieść sięgnąć. Lubię taką tematykę, a skoro jest to tak dobry debiut - nie mogę go pominąć.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Zauważyłam, że nie tylko mnie ta książka przypadła do gustu :)

        Usuń
    8. Uwielbiam lekkie, barwne i przyjemne lektury, z których przy okazji można coś wynieść :) Myślę, że to książka idealna dla mnie, poza tym ufam blogowym recenzjom, więc zapisuję tytuł na liście 'do przeczytania' :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz.

        Usuń
    9. Z twojej recenzji wynika, że jest to książka, na którą warto zwrócić uwagę.
      Okładka jest nieziemsko fantastyczna, jednak fabuła jakoś mnie nie ciągnie.
      Pozdrawiam serdecznie.
      http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ta okładka akurat mi się nie podoba.

        Usuń
    10. Patrze na okładkę i myślę na bank coś związanego z Chinami bądź Japonią.
      Czytam początek, a tam Stany Zjednoczone, ale czytam dalej i wszystko staje się jasne.
      Zaintrygowała mnie ta historia i chętnie się przekonam cóż z tym rękawem i jaka historia się pod tym kryje.
      Będę miała na uwadze! :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. To jest naprawdę przejmująca historia :)

        Usuń
    11. Fajna ale to jednak nie dla mnie, czegos mi w niej za mało :)

      Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    12. Lubię udane debiuty, sieją w sercu nadzieję. Na co dokładnie nie wiem, ale zawsze ładują mnie pozytywną energią. :) Podoba mi sie Twój design.

      OdpowiedzUsuń
    13. Chyba nie w moim stylu, ale może kiedyś :)
      PS obserwuje! :)

      OdpowiedzUsuń
    14. Może i ja kiedyś dam się namówić na lekturę ;)

      OdpowiedzUsuń
    15. Wydaje się na fajną i klimatyczną opowieść, teraz mam ochotę sięgnąć po tę powieść. :) Wszystko, co związane z Azją, wątkiem historycznym, zawsze mnie zainteresuje.
      Pozdrawiam, Nat z natalie-and-books.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Ja do niedawna za Azją nie przepadałam, a teraz uwielbiam Japonię :)

        Usuń
    16. Nie wiem, jak Ty to robisz, ale albo w Twoje ręce trafiają naprawdę same dobre książki, albo potrafisz napisać o nich tak, że czytelnik ma wrażenie, że tylko jej potrzebuje do szczęścia. Znowu mnie przekonałaś. Zwłaszcza, że również nie miałam bladego pojęcia o historycznej dyskryminacji Chińczyków iii.. cóż, chętnie dowiem się więcej - bo w temacie Żydów i Murzynów jest tyle książek i filmów, że momentami czuję, że temat już wyczerpany..

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Staram się wybierać tylko takie książki, które mogą przypaść mi do gustu. I często naprawdę mi się podobają. Ale jak trafię na jakąś gorszą, to nigdy nie ma dobrej oceny.

        Usuń
    17. Raczej nie dla mnie takie orientalne klimaty ;/
      szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń