Witaj w moich skromnych progach!
Jestem Kayla. Pewnie zastanawiasz się teraz, czym lub kim jestem. Może tolkienowskim elfem, czarodziejką wykreowaną przez Joanne Kathleen Rowling albo księżniczką ze zbioru opowiadań Andrzeja Sapkowskiego (o tak! bardzo chciałabym być księżniczką!). Jestem jednak blogerką od przeszło dziesięciu lat. Studiuję, a wolne chwile poświęcam mojej rodzinie, przyjaciołom i oczywiście fantastyce - choć od stosunkowo niedawna. To właśnie koleżanki skierowały moje zainteresowania w stronę niezwykłego świata książki, filmu, serialu czy gry. A nawet znalazło się wśród nich miejsce dla mangi i anime. Bywam na lokalnych eventach poświęconych fantastyce, z których możecie spodziewać się tutaj relacji.
  • Preferencje literackie: fantastyka, kryminał, thriller, horror, biografia muzyczna, literatura obyczajowa, manga/komiks.
  • Preferencje muzyczne: rock (hard rock, classic rock), heavy metal (thrash/black/death/doom/power/speed metal) oraz metal neoklasyczny. Po prostu kocham Megadeth!
  • Preferencje filmowe/serialowe: filmy i seriale oglądam "od święta", prędzej pokuszę się o krótkie anime. Prawdopodobnie wynika to z tego, że nikt nie chce oglądać ze mną horrorów - nie mam pojęcia dlaczego. Ale Breaking Bad to naprawdę dobry serial!
  • 20 lipca 2016

    Czasopismo "Brama" nr 1(4)/2016



    Czasopismo "Brama" to kwartalnik poświęcony fantastyce. Znajdziecie w nim liczne otoczone aurą tajemniczości, a zarazem budzące grozę opowiadania, wywiady, felietony oraz recenzje książek i filmów, a także baśnie, legendy czy bajki. Każdy fan świata innego niż ten, na którym przyszło nam żyć, znajdzie coś w sam raz dla siebie.

    W moje ręce trafił w poniedziałek najnowszy, czwarty numer czasopisma. Pierwszy wydany w 2016 roku. Treścią nawiązuje do twórczości Howarda Lovecrafta – amerykańskiego pisarza, twórcy fantasy i opowieści grozy, a także legendarnego Cthulhu, jednego z Wielkich Przedwiecznych. Nie miałam wcześniej styczności z dziełami Lovecrafta, a pierwszy raz dowiedziałam się o nim przed laty dzięki jednemu z utworów mojego ulubionego zespołu Metallica „The Call Of Ktulu”.  W numerze zabrakło mi chociaż krótkiej wzmianki o tym niezwykłym człowieku.
    Pierwsze opowiadanie „Małpa w kąpieli wg Lovecrafta” autorstwa Piotra Nowickiego, absolwenta kognitywistyki, aktualnie stratega agencji reklamowej i oczywiście miłośnika twórczości Lovecrafta, to świetna historia o Eleonorze Darnheim. W Święta Bożego Narodzenia młoda kobieta po powrocie z odwiedzin u wujostwa zauważa wybitą szybę w oknie jej domu, zaś na trawniku dostrzega zwłoki, które nie przypominają ciała człowieka. O zdarzeniu zostaje poinformowana policja. Oficer Onfrey podejmuje śledztwo, które zmierza do odkrycia szokującej prawdy o ofierze tego wypadku.
    Dwa kolejne krótkie opowiadania są autorstwa Anny Śmigielskiej i Krzysztofa T. Dąbrowskiego – finalistów konkursu zorganizowanego z okazji urodzin bloga Okiem Na Horror. Należało dokończyć historię „Tajemnica złotego pociągu”, którą na blogu rozpoczął Przemysław Piotrowski. Drugie opowiadanie było niesamowite ze względu na relację bohatera z jego kotem, jak i język, jakim posłużył się autor.
    Na uwagę zasługuje artykuł Jana Gruszki „Polowanie na czarownice” opatrzony licznymi fotografiami. Spora dawka historii przedstawiona w ciekawy sposób. Powieki nie opadają! A motyw czarownic jest dziś tak popularny w literaturze, że wstydem jest nie znać podstawowych informacji o ich dawnych praktykach.
    „Epitafium starca” Pauliny J. Król to mrożące krew w żyłach opowiadanie o mężczyźnie będącym świadkiem licznych zaginięć lub jak kto woli, tajemniczych zniknięć ludzi na przestrzeni wielu lat. Pod koniec życia postanowił przerwać milczenie i spisał swój sekret. Ciekawe czy ktokolwiek w to uwierzy…
    Rafał Nowakowski jest pisarzem, performerem i historykiem sztuki. W najnowszym wydaniu „Bramy” znajdziecie jego krótkie opowiadanie „Zakamarki kosmosu” o niezwykłym lokatorze. Kim jest i jaką skrywa tajemnicę?
    „Brama” poświęcona jest też grom bez prądu, czyli planszówkom. Świetna recenzja gry „Eldritch Horror. Przedwieczna groza” Damiana „ZenoNa” Kobiałki sprawiła, że będę miała tę grę na uwadze. Motyw Cthulhu widoczny jest już na ilustracji pudełka gry. W recenzji zabrakło mi jedynie informacji dotyczących liczby graczy, czasu rozgrywki, czy zawartości pudełka.
    Tego błędu nie popełniła Agnieszka Pilecka, która zrecenzowała grę „Studium w szmaragdzie”. Sherlock Holmes kontra Cthulhu? W życiu bym na to nie wpadła! A jednak już kilkanaście lat temu znaleźli się ludzie, którzy połączyli te dwie postacie. Gra powstała w oparciu o opowiadanie Neila Gaimana o tym samym tytule.
    Opowiadanie Piotra Grochowskiego „Biob33.Benedict” jako jedyne nie przypadło mi do gustu. Było dla mnie zupełnie niezrozumiałe. To chyba jakiś wyższy poziom wtajemniczenia w Science Fiction.
    „Rozgrywa” Marcina Zwolenia to pojedynek diabła z aniołem o ludzkie życie, a raczej ludzką duszę. Przekonajcie się sami, kto zwycięży. Dobro czy zło?
    „Kiora, zaklinacz głębin Zendikaru” to tytuł artykułu Pauliny Rzeszutek. Niestety nie orientuję się ani trochę w świecie Magic the Gathering, toteż nie do końca wiedziałam,  o czym czytam. Ale grafiki zamieszczone pomiędzy treścią, były tak piękne, że tekst nie miał dla mnie większego znaczenia. Chociaż powinno być odwrotnie, prawda?
    Pełne grozy opowiadanie „Marcelina” Marka Trusiewicza to dęba włosy stawiająca i wywołująca gęsią skórkę historia młodzieńca, który trafił do szpitala psychiatrycznego. Jaki był tego powód i co spotkało go podczas pobytu w ośrodku, powinniście dowiedzieć się sami.
    Na łamach czasopisma zamieszczany jest regularnie cykl opowiadań „Duszności” autorstwa Marka Zychli. Każdy, komu przytrafiło się coś niezwykłego, trudnego do racjonalnego wyjaśnienia, każdy kto był świadkiem zjawiska paranormalnego może napisać o swoich doświadczeniach na jeden z podanych w czasopiśmie adresów mailowych.  To, co przytrafiło się Jakubowi, bohaterowi opowiadania „Mitoman Śniciel” rzeczywiście budzi niepokój.
    Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądałoby spotkanie człowieka z odległej przyszłości? Możecie przekonać się o tym, czytając opowiadanie Barbary Mikulskiej „Cudowny świat Apeironów”. Ta doświadczona pisarka pokaże Wam inny, niezwykły świat i ludzi z przyszłości.
    Tomasz Kempski jest z wykształcenia psychologiem i filozofem, a także miłośnikiem twórczości Stephena Kinga.  W opowiadaniu „Nocna wizyta” poznacie losy Adama, jego żony Amelii i ich sąsiada – lokalnego pijaczka Michała Townackiego, który pewnej nocy obudzi małżonków, aby zakomunikować im o zatrważającym odkryciu na posesji przed ich domem. Czy to tylko urojenie mężczyzny, który nie stroni od alkoholu, czy może rzeczywistość?
    „Spoczywaj w pokoju” Tomasza Graczykowskiego to opowiadanie dedykowane Howardowi Lovecraftowi. Bohater wraz z najlepszym przyjacielem wpadają na szalony pomysł. Jeden z nich ma wykopać zwłoki z pobliskiego cmentarza i przytargać je do mieszkania, drugi ma je z powrotem zabrać na cmentarz i zakopać. Jak zakończy się ich doświadczenie?
    Sylwia Błach jest absolwentką informatyki na Politechnice Poznańskiej. Jest też autorką zbioru opowiadań i powieści „Bo śmierć to dopiero początek”, którą wydała w 2012 roku. Zbiór listów więźnia do ukochanej kobiety zatytułowany „Nocne tęsknoty” kończy zestaw opowiadań w najnowszym numerze „Bramy”.
    W tym wydaniu znajdziecie również czerwcowe nowości wydawnictwa Papierowy Księżyc, felieton dotyczący filmu „Mad Max: Na Drodze Gniewu” (Ryszard Brzeziński), recenzję filmu „Legenda krwawego zamku” i książki „Seans z wampirem” (J. Zielinski).
    Tylna okładka zaś przedstawia niesamowite prace Alicji Nowickiej, studentki ASP w Łodzi.
    Czasopismo opatrzone zostało przepiękną szatą graficzną, jest niezwykle kolorowe. Papier kredowy jest gruby i sztywny, więc kartki z pewnością szybko nie ulegną samozagładzie. Czcionka jest za to dosyć mała, ale redaktor naczelny Paweł Kwiecień wyjaśnia, że jest to spowodowane dużą ilością świetnego materiału i ograniczoną liczbą stron. Brakuje mi jedynie tematycznych zakładek na każdej stronie z nowym opowiadaniem, czy artykułem, informujących o tym, co czytamy. Czy jest to artykuł, opowiadanie, czy recenzja.
    Jeżeli jesteście miłośnikami fantastyki, to gorąco polecam „Bramę”. Możecie ją zakupić w sklepie internetowym: http://czasopismobrama.pl/kup

    Za możliwość przeczytania czasopisma dziękuję redakcji: 
    http://czasopismobrama.pl/

    48 komentarzy

    1. Dla fanów fantastyki z pewnością nie lada gratka;)

      OdpowiedzUsuń
    2. O kurcze... Chyba będę musiała zamówić! :)

      pospolitaola.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    3. Podoba mi się to czasopismo, muszę się za nim rozejrzeć :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Do kupienia niestety tylko w internecie.

        Usuń
    4. to chyba nie dla mnie. nominowałam Cię do LBA - szczegóły na blogu. pozdrawiam :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dziękuję, muszę się w końcu zabrać za te LBA :D

        Usuń
    5. Nie słyszałam o tym czasopiśmie. Dla miłośników fantastyki to na pewno świetna propozycja.

      OdpowiedzUsuń
    6. Zaciekawiło mnie to czasopismo
      http://m-grabowska.blogspot.com/2016/07/openbox-sammydress.html

      OdpowiedzUsuń
    7. Nigdy nie słyszałam o takim czasopiśmie. Chyba skuszę się na nie i zobaczę czy mi się spodoba. Kocham czytać i z pewnością znajdę tam coś dla siebie.
      Pozdrawiam cieplutko.
      http://ksiazkiwidzianeoczaminatalii.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Magazyn zawiera dużo świetnych opowiadań.

        Usuń
    8. Nie słyszałam o tym, ale recenzja do mnie przemawia, że powinnam kiedyś przeczytać to czasopismo :)

      OdpowiedzUsuń
    9. Nie słyszałam wcześniej o tym czasopiśmie, ale bardzo mnie zaciekawiło, chętnie bym sobie poczytała. ;)
      Pozdrawiam,
      Amanda Says

      OdpowiedzUsuń
    10. Słyszę o tym tytule po raz pierwszy. Uważam, że właśnie dla fanów świata fantastycznego może to być świetny magazan, ale dla kogoś takiego jak ja, kto po fantastykę sięga rzadko, a kiedy to już robi to ta fantastyka jest zazwyczaj młodzieżówką i jeszcze z wątkiem miłosnym nie będzie to coś ciekawego. Zwyczajnie nie interesuje się tym światem mimo to cieszę się, że nawiązałaś współpracę z tym wydawnictwem.

      http://wielopasja.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Przyznam, że do niedawna sama nie przepadałam za fantastyką, ale wystarczyło kilka książek i szybko zmieniłam zdanie.
        Dzięki :)

        Usuń
    11. tematyka nie moja... mała czcionka może zniechęcić

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Na szczęście pan naczelny się wytłumaczył.

        Usuń
    12. dla koneserów fantastyki jak najbardziej:)

      OdpowiedzUsuń
    13. Sama nie wiem, to chyba nie dla mnie ;)

      OdpowiedzUsuń
    14. Nie lubie zbytnio takich czasopism :/

      Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    15. Fantastyka - uwielbiam, jednak niestety nie wszystkie książki podchodzą mi z tego gatunku. Może kiedyś spróbuję :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Tu na szczęście są tylko krótkie opowiadania.

        Usuń
    16. O matko! Nawet nie wiedziałam, że takie czasopismo istnieje, a jestem fanką fantastyki :o. Widzę, że dużo tu interesujących opowiadań. Chyba sama muszę kiedyś chwycić :)
      Pozdrawiam.

      #SadisticWriter
      http://zniewolone-trescia.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    17. Nigdy wcześniej nie było mi dane usłyszeć o tym czasopiśmie. Nie jestem jakąś wielką fanką fantastyki, lecz mimo to śmiem podejrzewać, że mogłoby przypaść mi do gustu :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Warto sięgnąć po magazyn dla tych opowiadań.

        Usuń
    18. Myślę, że miłośnicy fantastyki znajdą tu coś dla siebie :) Pozdrawiam!

      OdpowiedzUsuń
    19. Nie lubię fantastyki i wszystko co jest z nią związane :P

      OdpowiedzUsuń
    20. Nie przepadam za fantastyką :/ ale recenzja super :) lubię czasami wieczorem przeczytać coś czego będę się bała :)

      Pozdrawiam :)
      http://czarodziejka-ksiazek.blogspot.com

      OdpowiedzUsuń
    21. Często słucham Metalliki,, jednak nie znam zbyt wielu ich piosenek, więc nie wiedziałam, że inspirowali się również Lovecraftem. Ja o Cthulhu po raz pierwszy dowiedziałam się z internetowych memów :D Obecnie mam już za sobą kilka opowiadać
      Lovecrafta i muszę przyznać, że brzmią one dość... niepokojąco.
      Nie wiedziałam, że istnieje taki czasopismo, ale muszę przyznać, że mnie zachęciłaś ;)
      Buziaki, Lunatyczka

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Cliff Burton był jego wielkim fanem. A Kirk lubił opowiadania grozy :)

        Usuń
    22. Pilecka nie popełniła błędu i w kolejnych recenzjach też postara się błędów nie popełniać.
      Dzięki za dostrzeżenie tego. Do przeczytania! ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Oby więcej takich wspaniałych recenzji :)

        Usuń
      2. Właśnie piszę recenzję do kolejnego numeru, mam nadzieję, że się spodoba i się nie zawiedziesz ;)
        Będę wdzięczna za opinię jakby co ;)
        Pozdrawiam!

        Usuń
      3. Będę ją miała na uwadze ;)

        Usuń